wtorek, 8 maja 2012

60, lambada

I choćbym miała nie spać i tak, przed wyjazdem, pomaluję paznokcie.

50 komentarzy:

  1. :))
    podobnie wyglądamy dziś na zdjęciach;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))
      Właśnie zobaczyłam! Tak mi się podobają Twoje dłonie.

      Usuń
    2. dziękuję i vice versa:) moje wyglądają dobrze tylko w czerwieni, Twoje w każdym kolorze!

      Usuń
    3. Dziękuję :)
      Brałabym takie dłonie, nawet jeśli tylko z czerwonym lakierem.

      Usuń
    4. obie macie piękne dłonie! rzekłabym, że najpiękniejsze w polskiej blogosferze, hehe :))) serio!

      Usuń
  2. To ja już wiem, że chcę lambadę, bardzo nawet :) jak maluję krótko przed snem, to zawsze mam kołdrowe wzorki na paznokciach potem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mawia mój Brat, życia nie oszukasz. Historia stara jak świat!

      Usuń
    2. Dziewczyny, Quicken Nail Tek i zero wzorków na paznokciach. Wiem co mówię:)

      Usuń
    3. a wcześniej maluję dwie warstwy lakieru.
      i spać:)

      Usuń
    4. Wiesz co? U mnie to jest tak jak ze zmianą operatora - to nie dla mnie.
      Próbowałam, nie dla mnie. Nic potem nie mogę zrobić, bo paznokcie pod tymi warstwami są jakieś takie nie moje.
      Jedna warstwa lakieru, a wcześniej baza. Więcej nie da rady :)

      Usuń
    5. mogę to zrozumieć. dwie cienkie warstwy dla mnie są ok., a ten utwardzacz się jakoś wtapia:)

      Usuń
    6. A jakiej to firmy cudo?to też nabęde do lambady w komplecie :)

      Usuń
    7. Mówisz? To może dam mu szansę. Minęło trochę czasu. Może przemyślał swoje wcześniejsze zachowanie.

      Usuń
    8. Nail Tek "Quicken".

      Usuń
    9. Joanno - wciąż to samo - Gosh, Lambada.

      Usuń
    10. :) spróbuj:)

      Usuń
    11. Delie - będę Cię informowała na bieżąco :)

      Usuń
    12. Mam nadzieję:)

      Usuń
    13. potwierdzam- nail tek quicken wymiata ;) używam go od roku i jestem zachwycona. i lakier dłużej się trzyma :)

      Usuń
    14. Ja polecam też utwardzacz Alessandro. Mam tak samo z tym malowaniem;)

      Usuń
    15. Nail tek znaleziony, gorzej z lambadą...

      Usuń
  3. Coś o tym wiem... bez wytuszowanych rzęs i lakieru na paznokciach nie wyjdę z domu... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja wlasnie umalowalam na czekoladowo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. :) Ladne!
    U mnie od kilku dni kolor "Helen" Zoya, a czerwien czeka w kolejce:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A jakże! Dzisiaj wstałam przed piątą z tego powodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))
      Czuję, że czeka mnie to samo.

      Usuń
  7. Anonimowy21:55

    I ja lubię. Zdjęcie i pomalowane paznokcie! :)
    Pozdrawiam, oczywiście z soczystą czerwienią na paznokciach ;)
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy22:53

    śliczny pierścionek,można wiedzieć skąd?:)
    Pau.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy22:26

      dziękuje:)
      Pau.

      Usuń
  9. czuję się zmotywowana, żeby też wstać wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę! I taki właśnie mamy pożytek z zielonych-butów :)

      Usuń
    2. jeszcze taki, że jak patrzę na te zdjęcia, to muszę się bardziej starać ;) ale nadal prawa dłoń tak dobrze nie wychodzi.

      Usuń
  10. ja mam dzisiaj "meet me at sunset", nie wiem o której musiałabym wstawać, żeby pomalować paznokcie...4 nad ranem...? Utwardzacz od Delie działa cuda, skorzystam i tutaj mówię" dziękuję"!!

    PS zastanawiam się nad tym kto wymyśla nazwy tych kolorów, czasami to właśnie one bardziej do mnie przemawiają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I można by pomyśleć, że tak właśnie zrobiłaś, biorąc pod uwagę to, że Twój komentarz o wstawaniu o 4 pojawił się tu o 4.09 :)

      Tak, masz rację. W mojej klasyfikacja wygrywa "Miss Mole".

      Usuń
  11. nie. pobudka o 5 żeby pomalować paznokcie? nie. to nie ja ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie to bardzo częste.
      Ostatnimi czasy z paznokciami mam jak z oczami. Muszą być pomalowane.

      Usuń
  12. ja wstałam dziś po 5, żeby pobiegać, ale dla paznokci też się zdarzało :)
    PS aaale masz łany pierścionek! miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wstałam dziś przed 5, żeby pomalować.

      / Dziękuję. Też mi się podoba :)

      Usuń
  13. Przed pójściem spać - tak ! :))
    Rano - nigdy.
    A potem zostaje dużo wzorków, tak jak napisałyście... ;))
    Moda na czerwone paznokcie na zdjęciach? :))
    Piękne macie te dłonie, Ty i Delie, zdecydowanie piękne.
    Chyba się powtarzam, tak, powtarzam się. ;)
    Mąż robi takie zdjęcia jak te?
    Podoba mi się!
    I sam, tak pomyśli, aby sfotografować Twoje piękne dłonie z czerwonymi paznokciami? ;))
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robi. I sam pomyśli :)

      Usuń
    2. Anonimowy21:20

      Zazdroszczę! :)
      Agnieszka

      Usuń
    3. Powiedz mu, że dobre zdjęcia robi, ale najlepsze wiesz co jest....
      Że sam pomyśli, takie super kadry. ;)
      Uściski przesyłam, miłego wieczoru :))

      Usuń
  14. Wstaje by pomalować paznokcie tylko w wyjątkowych okolicznościach - np. ostatnio na ślub kuzyna :P
    www.walka-o-dziecko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. przepiekny blog
    :*
    alice z mon-alice

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło :)

      Usuń