piątek, 17 sierpnia 2012

no subject

Czasem myślę, że trudniej już być nie może.
Że kolejnego problemu po prostu nie da się rozwiązać. Zabraknie siły. Cierpliwości.
I dnia, i nocy.

52 komentarze:

  1. Uda się. Jak zawsze! Czasem tylko przy starcie zwątpienie nachodzi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem potrzeba więcej wysiłku, ale zawsze da się rozwiązać problemy!

    OdpowiedzUsuń
  3. "...a po burzy spokój..." - musi się udać! Wszystko się uda!

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem jeśli sytuację nazwiemy problemem, to oddajemy jej przewagę. Bo problem kojarzy mi się raczej z bezsilnością. Jednak jak potraktujemy ją jako trudność, to w naturalny -dla ludzkiej inteligencji- sposób zaczniemy koncentrować się na jej rozwiązaniu. To może jednak zmienić spojrzenie na sprawę?:) A cierpliwość, cóż o nią to już chyba Niebiosa trzeba prosić;) Dużo siły i pozytywnego ducha! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam ostatnio pewien artykuł i tak zręcznie omijałam w nim słowo "problem" nazywając pewne rzeczy "trudnościami" właśnie.
      Okazuje się, że jeśli nie o tekst chodzi dużo trudniej o taką spostrzegawczość.
      :)

      Usuń
    2. 'podmorelowymdrzewem' bardzo fajnie napisałaś jak omijać problemy:) w mojej głowie już zapisałam, że mam w swoim życiu trudności, które są do rozwiązania:)
      dzięki:)

      Usuń
  5. nie można się poddawać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo siły życzę! Zawsze się jakoś układa... Zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  7. życie tak trochę uczy, że skoro do tej pory dawało się radę, to naprawdę nie ma rzeczy nie do przeskoczenia! wierzę, że tak jest w Twoim wypadku, masz nasze silne wsparcie, dziewczyno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo miła świadomość :)

      Usuń
  8. Uśmiech i promień słońca przesyłam.

    Pamiętaj.
    Potem, po wszystkim zawsze uświadamiasz sobie,
    że jesteś silniejsza, cierpliwsza i odważniejsza
    niż myślałaś i zakładałaś.
    Uwierz, będzie dobrze i spójrz na taki mały obrazek :)
    nie jest dobrze - to jeszcze nie koniec!

    OdpowiedzUsuń
  9. To siły życzę w taki razie. Trzymaj gardę, dziewczyno!

    OdpowiedzUsuń
  10. wcześniej, później, ale będzie ok. zobaczysz.

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymam kciuki by jednak ta odrobina chęci jednak była!

    OdpowiedzUsuń
  12. Będzie dobrze, tylko musisz w to uwierzyć. Walcz! Zawsze zdążysz się poddać.

    OdpowiedzUsuń
  13. A gdzie podziała się determinacja na miarę eye of the tiger? :-)
    Wytrwałości i cierpliwości życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy13:02

      Właśnie, właśnie?! :))
      Będzie 'na prestiżu'! :))
      Trzymam kciuki! Jak zawsze.:))
      Agnieszka

      Usuń
  14. Wierzę, że będzie dobrze :*
    Pozdrawiam. Klepka
    http://klepka-pisze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy11:35

    To dobrze, że w ten sposób myślisz tylko "czasem". Zastanawiałem się, cóż mądrego Tobie napisać i doszedłem do wniosku, iż ten cytat będzie najodpowiedniejszy. "...musisz odnaleźć nadzieję, nawet jeśli mieliby nazwać Cię głupcem..." Poza tym popieram "koleżankę Marzenia do..." walcz, jeśli cel wart jest tej walki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Będzie dobrze. Musi być dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  17. Czasem trzeba wziąć wielki oddech i zacisnąć zęby.
    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cholera, nie wielki, a głęboki oddech. ;-)
      Ta polszczyzna, coraz trudniejsza...

      Good luck zielone-buty!

      Usuń
  18. Anonimowy12:57

    zycie ci chyba jeszcze nie dalo po dupie? no to najwyzszy czas

    OdpowiedzUsuń
  19. wszystko po coś jest... nawet jeśli teraz w to nie wierzysz

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy13:59

    Lakier do paznokci sie wylal czy pogniotla sie bluzka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  21. podobno spotykają nas tylko takie trudności jakie jesteśmy w stanie pokonać
    powodzenia życzę

    OdpowiedzUsuń
  22. a zatem dużo siły, cierpliwości i dnia, i nocy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Trzeba wierzyć ! Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń
  24. Siły więc i cierpliwości życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Może wtedy warto wyciągnąć rękę... po pomoc? :) Po radę? Ja czasem myślę, że problemy pomagają nam rozwijać kreatywność...


    Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak mawia do mnie mój brat- jeszcze nigdy tak nie było żeby jakoś nie było. Madre to nie jest...ale w sumie racja:-D

    OdpowiedzUsuń
  27. Spoko loko. Lewe oko na Maroko. Kazdy ma problemy, mniejsze lub wieksze, czyms sie stresuje mniej lub bardziej. Dzisiaj one sa a jutro juz je rozwiazujemy, po jutrze pojawiaja sie nowe. Najwazniejsze miec denereminacje do stawiania nim czola. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy22:52

      Podpisuje się pod tym obiema rękoma. K.K

      Usuń
  28. PS
    taka refleksja ;)

    Wiesz Autorko tego bloga :)
    fantastycznie że jesteś, a cudowne jest jeszcze to,
    że powstał krąg osób które tu się udzielają i naprawdę pięknie, prawdziwie o życiu, ba o wszystkim piszą.
    :)
    Taka moja refleksja nad pastą jajeczną ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mówił ktoś Pani, że z niektórych ujęć przypomina Pani Paulinę Młynarską?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć, i słyszę to bardzo często, jestem podobna do kogoś innego.

      Usuń
    2. przypominać Paulinę Młynarską? To chyba nie w Twoim stylu jednak, jak sądzę. a co do przeciwności losu- głowa do góry (dumnie- ma się rozumieć ;)) a gdybyś potrzebowała słowa "z zewnątrz" pisz. ale to już pewnie wiesz :)

      Usuń
    3. Wiesz :) Uśmiechasz się do tej myśli.
      I tego komentarza :)

      Usuń
    4. Anonimowy23:30

      Wiem do kogo:)) i uważam, że to milsze porównanie.
      PS Cenię Cielecką- za grę aktorską i styl. :))
      Agnieszka

      Usuń
  30. Da się! nie ma rzeczy niemożliwych dla tak silnej kobiety jaką jesteś i dajesz nam z każdym wpisem dowód, że warto, że trzeba realizować marzenia i pchać się uparcie do przodu!

    OdpowiedzUsuń
  31. Anonimowy22:57

    całym sercem jestem z Tobą - joanna

    OdpowiedzUsuń
  32. "(...) nie ma sytuacji na ziemi bez wyjscia
    kiedy Bog drzwi zamyka- to otwiera okno
    odetchnij popatrz
    spadaja z oblokow
    male wielkie nieszczescia potrzebne do szczescia(...)"
    Twardowski mi sie nasunal. Chcialam powiedziec tylko- bedzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  34. Chcialam tylko powiedziec, ze zawsze moze byc gorzej, naprawde. W danym momencie ciezko w to uwierzyc, wiem. Sama kilka razy bylam w takich zyciowych sytuacjach, ze myslalam, ze nie dam rady, nie da sie, nie potrafie, nie umiem, nie mam sily itp. Dawalam, za kazdym razem. Czasem na kolanach i ledwo ledwo, ale powoli do przeodu. Czloweik to taka bestia, ktora z natury zadko kiedy po prostu sie poddaje.

    Trzymaj sie cieplo i dzielnie, i wiem, ze dasz rade !

    OdpowiedzUsuń
  35. .... a kiedy przychodzi kolejny, okazuje się, że ten poprzedni wcale nie był taki wielki... dlatego życie jest takie fajne! Najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń