poniedziałek, 6 sierpnia 2012

glasses

Mam wadę wzroku. Niedużą, ale jednak.
Raz po raz obiecuję sobie, że częściej będę nosiła okulary.
Na zachętę kupuję nowe oprawki, które później noszę gdzieś w torebce.

Ale te, które kupiłam dziś! Te są naprawdę fajne.

40 komentarzy:

  1. Jak zaczęłam nosić to teraz wzrok się przyzwyczaił i bez nich ani rusz, lubię okulary, tylko nie lubię ich nosić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no fajne są, bardzo fajne:)
    ja w okularach biorę nawet prysznic, choć świetnie wykonałabym tę czynność bez nich, ale od wielu lat są integralną częścią mnie i zapominam, że czasami warto je zdjąć:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nosimy sie bardzo podobnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. I znów... jakbym siebie czytała... Mam dokładnie ten sam problem... Moja wada - 1,5...niby nic... okulary noszę w torebce, co w swoich skutkach jest brzemienne. Np. nie raz nie dwa wsiadłam np. do złego autobusu itd. :D Jakiś tydzień, dwa temu poszłam, zadecydowałam, nowe oprawki wybrałam i co... i teraz coraz częściej siedzą nie w torebce a na moim nosie :) Jest progres! Grunt to trafić na te jedyne oprawki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też muszę nosić bo bez nich już na prawdę kiepsko widzę, mimo, że wada nie jest duża.
    Jak mi się znudził mój look zaczęłam nosić soczewki, mimo, że się zaklinałam, że nic do oka nie wsadzę. Ale w domu i do laptopa jednak tylko okulary się nadają.
    Twoje są super! Niedługo też odświeżam oprawki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma na świecie takiej siły, która zmusiłaby mnie do noszenia soczewek.
      Nigdy w życiu!

      Usuń
    2. a można wiedzieć dlaczego? noszę soczewki od jakiś dziesięciu lat i nie wyobrażam sobie życia bez nich, tudzież w okularach! Twoje oprawki są stylowe, jednak nie wyobrażam sobie siebie na co dzień w okularach.

      Usuń
    3. ja też noszę soczewki - jednodniowe i jest ok.

      Usuń
    4. Całe życie odwracałam wzrok, kiedy moja Mama wkłada sobie to coś do oczu i wiem, że to nie jest dla mnie.

      Usuń
    5. rozumiem: zanim sama nie założyłam, też nie mogłam patrzeć:)

      Usuń
    6. Ja także nigdy nie mogłam na to patrzeć ale perspektywa ciekawych okularów słonecznych latem i chęć zmiany wyglądu były silniejsze:))

      Usuń
  6. Masz tak piekne oczy, trochę szkoda je zakrywać okularami, ale jak to mówią, " ładnemu we wszystkim do twarzy":))
    Dobrze dobrane oprawki to podstawa.
    Te bardzo lubie, może dlatego, że szalenie przypominaja mi moje poprzednie które uwielbiałam i nosiłam kilka lat:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, nie mam pojęcia skąd wiesz jakie mam oczy! :)

      Usuń
    2. :))...podczytuję bloga Twojego Męża. Świetna lektura zresztą:)

      Usuń
    3. O proszę, jaki świat jest mały!
      W takim razie dziękuję za komplementy (wszystkie) :)

      Usuń
    4. :)), zadziwiające, to samo dzisiaj pomyślałam i wypowiedziałam na głos! :)

      Usuń
    5. a gdzie można poczytać zapiski męża?:)

      Usuń
    6. To chyba nie są "takie" zapiski :)
      (www.fabryka-pikseli.com)

      Usuń
  7. Mam niewielką wadę wzroku, ale jednak. Cztery pary okularów nie zmieniły nic w tej kwestii, ponieważ częściej leżą w szufladzie niż paradują na moim nosie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam soczewki, przy mojej wadzie wzroku to wybawienie, no i już tak się przyzwyczaiłam, że dopiero niedawno pomyślałam, że mogłabym znów nosić jakieś okulary. Wyciągnęłam te, które kupiłam 4 lata temu i już mi się zdecydowanie nie podobają, za to Twoje... takie, raz na jakiś czas, mogłabym zakładać. Zdradzisz skąd te oprawki?:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Teraz są takie piękne oprawki, że żaden wstyd je nosić.
    http://klepka-pisze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Też bym chętnie poczytała bloga Twojego męża. Hmm... zdradzisz adres?
    ps. ja okulary noszę od 1995. Uściślając 5-tej klasy podstawówki. Nie mogę sobie pozwolić na ich nie noszenie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsz chciałam nosić okulary! Szczególnie z takimi fajnymi oprawkami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. też mi się podobają :-) Na pewno będziesz w nich ślicznie wyglądała!

    OdpowiedzUsuń
  13. ja uwielbiam szkła kontaktowe .. niestety, ostatnio nie dane jest mi je nosić więc wróciłam do okularów. Niestety, stare oprawki, jedne tylko ... zazdroszczę tym, co ma ja ich kilka i mogą wybierać, przebierać w zależności od czegokolwiek zakładać te, które akurat chcą, pasują ... ech.

    okularnicy górą!

    OdpowiedzUsuń
  14. To ja... od pierwszego wyjazdu na narty z kontaktami...
    jestem i będę im wierna. Czasem gdy pierwsza na przystanku przeczytam nr zbliżającego się autobusu, jestem dumna ;) "hough, sokole oko", a dopiero po chwili przypominam sobie, zaraz zaraz, bez kontaktów to jestem jak krecik.

    Ale :) jak już przyjedziesz do W-wy może pomożesz wybrać fajne oprawki (tak,tak przyłączam się do agitującego grona Owiecy i Delie ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam być teraz (13-14), ale niestety ten wyjazd mnie ominie.

      Usuń
    2. oooo... a następny?

      Usuń
    3. (podpisano: członkini agitującego grona) ;))

      Usuń
  15. Ja noszę, bo muszę i wtedy już tak fajnie nie jest...

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też mam wadę wzroku i też niewielką bo -1,25, ale okulary noszę namiętnie. Wcześniej nawet na tzw. 'wyjścia', choć od jakichś trzech już lat zarezerwowane są tylko do noszenia w obrębie domu i rodziny, poza nimi soczewki do których też już się przyzwyczaiłam. I nie wyobrażam sobie nie nie być zaopatrzoną albo w jedno albo w drugie, od razu ból głowy! Jednak nawet oczy przyzwyczajają się do dobrego:P Ps. Piękne te Twoje oprawki, sama myślę o zakupie podobnych już od jakiegoś czasu, tylko zawsze coś innego wpadnie w oko i oprawki czekają...:)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo podobne do moich:) podobają mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja nosze na co dzień i jakoś się już przyzwyczaiłam, że coś mam na nosie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nowe oprawki mnie też zachęciły do noszenia okularów, chociaż pewniej czuję się w soczewkach:) Twoje oprawki są super! :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam podobne. i bardzo je lubię, chociaż noszę rzadko, głównie w samochodzie i w domu. ale lubię je mieć :) tak po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam swoje okulary od momentu pierwszego wlozenia na nos :) Nie wyobrazam sobie dnia bez nich. Lubie brazowe ramki, Twoje sa rowniez bardzo ciekawe. Milego noszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja jestem tak slepa, że okulary lubię zawsze takie jakie mam.. ale chodzę w nich tylko po domu, na ulicę zawsze kontakty :)

    Twoje mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń