czwartek, 26 stycznia 2012

:)

Czasem mam wrażenie, że bez pomalowanych oczu jestem nikim.

29 komentarzy:

  1. ja mam tak samo, chociaż używam tylko masakry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze kilka lat temu śmiałam się z tego na głos. dziś podpisuje się pod tym dwiema rękami. (:

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam osobę, która powiedziałaby "witamy w świecie dorosłych". Ja się powstrzymam :)

      Usuń
  3. Oj ja też tak mam...teraz mam zapalenie spojówek i ciężko mi tak "bez niczego"

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy09:36

    ale tylko czasem tak masz? bo ja chyba codziennie:))
    pozdrawiam, zza pomalowanych powiek moim ukochanym cieniem inglota nr 435:)joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem to ja się tylko nad tym zastanawiam! W inne dni robię to mechanicznie :)

      Usuń
    2. A jaki kolor ten inglot?

      Usuń
    3. Anonimowy09:33

      taki przydymiony, jakby zmieszać brązowy z szarym :) joanna

      Usuń
  5. ...no dobra, ja też ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cóż, u mnie podobnie, delikatna kreska i muśnięcie rzęs tuszem musi być ;) To już odruch, poranny rytuał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy11:11

    oj tak... bez tuszu do rzęs się nie da ;-)
    Roxi

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja tak nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jesteś pierwszą znaną mi osobą!

      Usuń
    2. Podpisuję się:-)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Ot, co robić? Takie życie :)

      Usuń
  10. mam podobnie, ale aby nie zwariować robię sobie np. tygodniową przerwę bez makijażu. no dobra... ale fakt jest taki, że wczoraj w nocy zamówiłam inną wersję mojego ulubionego tuszu (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czuję się jak po chemioterapii.. mam tak jasne rzęsy, że niepomalowane wyglądają, jakby ich wcale nie było...

      Usuń
  11. Dla mnie to konieczność, he he:)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie jest różnie...
    Przede wszystkim ze względu na problemy ze skórą
    najpierw trzeba ją ujednolicić...
    czasem mam wrażenie, że gdybym miała ładną cerę nic bym nie robiła... Czasem :)
    A i tak nie kończy się na podkładach i pudrach....
    Zazwyczaj :)

    Na fotografii to Ty?
    Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tak samo :) codziennie ! chociaż czasami lubię sobie zrobić przerwę ...

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy21:19

    Przyłączam się :)
    mar

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy22:11

    każdy ma swoje "paranoje". moją są paznokcie - gdy są niepomalowane czuję, że czegoś brak :)

    OdpowiedzUsuń