piątek, 6 lipca 2012

not so obvious

Fotografując nie trzeba zamykać oka. Naprawdę.
Wystarczy spojrzeć w wizjer lewym okiem.

Czasem, widząc pomarszczonych fotografów, mam wrażenie, że to jakiś rodzaj wiedzy tajemnej.

28 komentarzy:

  1. Czasem, np w dużym sloncu, albo jak zdjęcie ma być super proste, to jednak trzeba. Ale żeby zaraz się marszczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja źle widzę lewym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa, no chyba że :)

      Usuń
    2. O TO, TO - ja lewym też źle widzę ;)

      Usuń
    3. i ja również!! :D:D

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odkryłam tę wiedzę tajemną jakiś czas temu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niby odkryłam tę wiedzę, ale nadal się marszczę. Dopiero jak cała gęba mnie boli, to sobie o niej przypominam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak już pojawi się nasz Gucio chyba zaklepie sobie u Ciebie sesję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie odwodzę Cię od tego pomysłu. Każdy pretekst jest dobry, by się spotkać :)

      Usuń
  7. A mnie lewe też się marszczy 8)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hehehe, każdy ma jakiś patent. Ja o swoim nie powiem bo się wstydzę, ale wyglądam równie głupio jak Ci pomarszczeni ;)
    Znośnego weeekendu!

    OdpowiedzUsuń
  9. a czasem trzeba nie tylko się zmarszczyć ale nawet język wyciągnąć ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym siebie widziała! :) język musi być! :)

      Usuń
  10. Może to być rodzaj wiedzy tajemnej, szczególnie gdy masz astygmatyzm lewego oka:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba, że po pierwsze nosisz okulary i nijak nie przyłożysz aparatu i do tego masz dużo słabsze lewe oko :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak to okulary? Ja też noszę (czasami) i daję radę :)

      Usuń
    2. mnie zawsze jakoś blokują, mam wrażenie, ze nie zawsze "dowidze'wszystko ;)a bez nich nie daje rady...

      Usuń
  12. Ja zawsze zamykam lewe oko, kiedy prawym patrzę w wizjer. ;] Wiem, że wyglądam wtedy głupio, ale tak mi wygodniej. Jednak spróbować spojrzeć lewym okiem nie zaszkodzi. ;)
    http://mistress-of-dreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki za trafne spostrzeżenie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. oj zwykły odruch bezwarunkowy. ja jeszcze do tego skręcam w nieładny sposób górną wargę. wszyscy zwracają na to uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  15. obiecuję sobie używać lewego oka.

    OdpowiedzUsuń