piątek, 1 czerwca 2012

how old?

Czasem, kiedy idę do pracy, Jason Mraz pyta mnie How old is your soul?
Dziś nie mogę się uwolnić od tego pytania.

Jason Mraz, I won't give up

23 komentarze:

  1. Kocham Twoje zdjęcia...tak niewiele a jednocześnie tak wiele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, tak po prawdzie, w sporej części zdjęcia mojego Męża.

      Usuń
  2. A ja mam wrażenie , że my soul is very old...
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy20:18

    Jestem zachwycona lakierami do paznokci, których używasz. Gdzie można kupić lakier Gosh stacjonarnie? W jakich sklepach, bo szukałam w Rossmannie i Drogerii Natura i nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć bywają w drogeriach Natura, w Rossmannie nigdy ich nie było.
      Ja kupuję w przedziwnym sklepie ("Kosmeteria" i jeśli dobrze kojarzę to jest to jakaś sieć) w małym mieście, w którym mieszkam. W drogerii, w której czas zatrzymał się w latach 80., a w której jest absolutnie wszystko. Choć bardzo często po jednej sztuce :)

      Usuń
    2. Anonimowy00:11

      Bardzo dziękuję - znalazłam namiary na te sklepy.

      Usuń
    3. Nie ma za co :)

      Usuń
  4. Też sobie ostatnio często zadaję to pytanie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy to sukienka z Reserved?

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się to zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu sama-wiesz-kogo :)

      Usuń
  7. właśnie dziś sobie pomyślałam, że moja dusza jest starsza niż ja.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szalenie lubię tą piosenkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie podoba się wersja demo.

      Usuń
  9. Chyba nie będę oryginalna...uwielbiam Twoja rzeczywistość utrwalaną na fotografiach...a to zdjęcie bajeczne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć. Podejrzewam, że temu-który-robi-zdjęcia też będzie miło :)

      Usuń
  10. jenysiu, jakie ładne i mimo pory dnia/nocy soczyste zdjęcie! :)
    so? how old is your soul? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ŚLICZNE zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja dusza ma ze sto lat, czasem tchnie jakimś zwariowanych akcentem, ale na krótko:)

    OdpowiedzUsuń