wtorek, 16 października 2012

leave me out

Ponoć wszyscy jesteśmy samotni.
Czasem, będąc z kimś, po prostu łatwiej to znieść.

24 komentarze:

  1. i wino też smakuje inaczej

    OdpowiedzUsuń
  2. czasem się boję, że jestem na tyle oswojona z samotnością, że bycie z kimś trudno mi sobie wyobrazić...


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja będąc z kimś czasem potrzebuję samotności i lubię ją wtedy przez te krótkie chwile

    OdpowiedzUsuń
  4. …nie wiem, która samotność jest gorsza.

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze nigdy nie przeczytałam tak cudownego zdania, tekstu... nie wiem jak to nazwać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, obawiam się, że to zasłyszane :)

      Usuń
  6. Może tak właśnie jest...
    Ale i tak ze swoją własną samotnością musimy zmierzyć się sami.

    OdpowiedzUsuń
  7. ponoć...jestem skłonna w te słowa uwierzyć

    OdpowiedzUsuń
  8. zdarza się, że jest się bardziej samotnym, będąc z kimś, niż będąc samemu...

    OdpowiedzUsuń
  9. "Sa­mot­ność jest przy­jem­nością dla tych, którzy jej pragną i męką dla tych, co są do niej zmuszeni." W.Tatarkiewicz

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak, uważam, że wszyscy tak na prawdę jesteśmy samotni choćbyśmy nie wiem jak blisko byli z drugą osobą...

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy13:00

    ta samotność jeszcze bardziej się potęguje, jeśli dotrze do nas, że jesteśmy tak naprawdę sami we wszechświecie (to odczucie dobrze pokazał Von Trier w "Melancholii").
    t.

    OdpowiedzUsuń
  12. czy ja wiem? ja widzę to trochę inaczej. wszyscy jesteśmy sami. ale czy samotni? to zależy jaki mamy stosunek do samych siebie. ja tam lubię samą siebie. już się tego nauczyłam. nawet jeśli czuję, że jestem sam nie jestem samotna.

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy13:06

    smutne...?
    dla mnie nie ma samotności, jest ...czas poznawania siebie, bycie z sobą
    to jest cudowne, nieuniknione,
    nie uciekajmy od tego...
    Myśliwski pisał: "Człowiek najchętniej rozmawia z samym sobą... nawet kiedy z kimś rozmawia, w gruncie rzeczy rozmawia z samym sobą."
    {"Traktat o łuskaniu fasoli"-polecam}
    Dopiero kiedy poznasz siebie możesz wyjść ku innym.

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy13:17

    ale w tym zdaniu nie chodzi o "samotność w tłumie" czy jakkolwiek to nazwiemy, ale o pewnien rodzaj głębszej refleksji nad kondycją ludzką, z jej lękami i niepewnościami razem wziętymi, tak mi się przynajmniej wydaje.
    t.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och-o, jest dyskusja :)
      Ale tak, osobiście jestem bliższa Twojej interpretacji.

      Usuń
    2. Anonimowy13:39

      o, cieszę się :)
      t.

      Usuń
  15. Anonimowy13:19

    pewien* (miało być oczywiście:))
    t.

    OdpowiedzUsuń
  16. Czasami samotni a czasami sami...

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy17:02

    "...bo człowiek coraz bardziej odstaje od człowieka..."
    {c.d. "Traktat o..."}

    OdpowiedzUsuń
  18. o a ja mam teraz "leave me out" (i tu 30000000x !!!!!!!) ;)

    OdpowiedzUsuń