niedziela, 16 września 2012

ostrzeżenie

Już teraz wiem, że wszystkie przyszłotygodniowe wpisy będą „sponsorowane” przez zdjęcia z wakacji.

30 komentarzy:

  1. czekam z niecierpliwością:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie! Już nie mogę się doczekać :))

    OdpowiedzUsuń
  3. To bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez sie nie moge doczekac fotorelacji :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. To wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  6. i cieszę się na myśl, że obejrzę piękne widoki i dowiem się jak zielone-buty spędziła wakacje :))
    I kolejna opowieść opowiedziana w obrazie :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Morze, morze... tak lubię wypoczywać nad morzem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciesze się, że jesteś już z nami. Nie mogę się doczekać fotorelacji. Zapraszam do siebie http://klepka-pisze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I bardzo dobrze :)
    Pozdrawiam i podglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mhmm trochę powspominamy lato ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. :))
    Fajnie, że się udały.
    Czekałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. I bardzo dobrze. Będzie trochę wakacji dla nas wszystkich ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. to czekam zatem:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej, to straszneeeeeee ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. czyli będzie dowód na to, że wypoczęłaś? ;-))

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy08:45


    DZIĘKUJEMY!!!!
    Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślę, że damy radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznaje cieszę się podwójnie- raz, że wprowadzisz mnie w morski klimat, który czeka mnie od czwartku. Dwa, że zobaczę pewną wyspę z rowerowej perspektywy :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że przy odrobinie szczęścia z "raz" dam radę.
      Na "dwa" nie ma szans.

      Usuń
    2. Doczytałam 'tu i ówdzie' o nieprzychylnych wiatrach.
      W uśmiechu pozostaje przy pierwszej opcji :-)

      Usuń
  20. Taki sponsoring mile widziany :)

    OdpowiedzUsuń
  21. choruję na niedobór morza, poproszę ich możliwie najwięcej.

    OdpowiedzUsuń
  22. Anonimowy09:52

    To będzie kolejny 'hit' zielonych-butów. Ktoś by powiedział ot, zwyczajne zdjęcia nie ma się czym podniecać. Ja uważam, ze te zdjęcia mają duszę i własną historię do opowiedzenia.
    K.K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś tak nawet powiedział kilka komentarzy wyżej. Ale, że bardzo nieładnie wypowiedział się o czytelnikach tego bloga, komentarz został usunięty.

      Usuń