wtorek, 1 stycznia 2013

pin it

W świecie, w którym wszystko już zostało powiedziane, przedstawione i sfotografowane można trafić na Pinterest. I przepaść bez reszty.

30 komentarzy:

  1. Lubię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tak! przepadłam jakieś pół roku temu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też tam wcięło...:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. wciągnęła mnie w otchłanie zakładka "hair" :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jak zaczne ogladac, nie mam konca! Pol dnia mija, obiad coraz bardziej sie oddala, a ja od pin do pin ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wierzę! Bo właśnie wczoraj siedziałam tam chyba z dwie godziny!

    OdpowiedzUsuń
  7. ja przepadam na stylowi.pl i z tego co widzę to coś podobnego.
    ale od nowego roku przechodzę na "odwyk";)- 2razy w tygodniu po 2h max

    pozdrawiam i dużo dobrego w 2013!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak, ja też tam czasem przepadam;) Albo na tumblrze, skąd przepinam na Pinterest.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja przepadłam..

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak, wciąga niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy20:22

    przepaść też można na zupie:)
    http://meelt.soup.io/friends

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nie widziałam. Dziękuję :)

      Usuń
  12. myślałam, że tylko ja tak mam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie wpadłam:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. To prawda! Ja ciągle znajduję temat, żeby założyć sobie nowy board na pinterest i wciąż wpadam na nowe piękne zdjęcia:)
    pozdrawiam noworocznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy22:47

    Oświadczam oficjalnie: uzależniłam się i przepadłam bez reszty.
    I chyba nawet trochę zainspirowałam się na nowy rok...
    hedera

    OdpowiedzUsuń
  16. sporadycznie zagladam, a jak juz tam jestem zastanawiam sie dlaczego tak rzadko tam bywam;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja tam wpadlam jak sliwka w kompot jakis czas temu...ciezko sie uwolnic :)

    OdpowiedzUsuń
  18. no i ja wpadłam, więc z góry przepraszam za zaśmiecenie Twojej głównej tablicy ;) ale nie mogę przestać :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiesz mi niczego, o czym bym nie wiedziała :)

      Usuń
  19. na pinterest? bo może mnie bystrość umysłu opuściła w interpretacji, ale ciągnąc swoją- jak patrzę na Twoją kolekcję, to takie właśnie odnoszę wrażenie- że masz tam wszystko, czego się spodziewam, że możesz mieć. ech... kolejna rzecz, na którą trzeba namówić Delie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodziło mi o to, że "wpadłaś" :)
      Że doskonale rozumiem. Że wiem jak to jest spędzić tam znaczną część godziny :)
      I że, choć uważam, że wszystko już było, to i tak jestem nieustannie zachwycona.

      A Delie? Myślę, że damy radę. Pamiętam czasy, kiedy opierała się przez Instagramem :)

      Usuń
  20. a to ja, widzisz, o czymś innym, ale to swoją drogą :)
    A czy damy radę? no proste :) zaraz zacznę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, jeśli tylko będziesz potrzebowała pomocy!

      Usuń
    2. obiecała, że wiosną, bo teraz to wiesz- zarobiona jest :)

      Usuń
    3. Czyli sukces! :)

      Usuń
  21. Anonimowy06:48

    What уοu ρublisheԁ mаde a
    great deal οf sеnsе. Howevеr,
    thinκ аbοut thіs, ωhat if уоu wеre tо ωrite a aωesοme title?

    Ӏ mеan, Ι ԁοn't wish to tell you how to run your website, however suppose you added something to maybe grab a person's аttentіοn?

    I mean "pin it" is a lіttle bοгіng.

    You could реek at Yahoo's home page and watch how they create news titles to grab people interested. You might add a related video or a pic or two to grab people interested about everything'vе got to saу.
    Juѕt my ορinion, іt wοulԁ make youг websіtе a little liveliег.


    Hеге iѕ my wеbpagе instant cash loans

    OdpowiedzUsuń