niedziela, 27 stycznia 2013

m.

W tym, co mówi jest życiowa mądrość, której nie uczą w żadnej ze skół.
Spokój i zgoda na to, co przyniesie życie.

Dziewczynka, która urodzi się za kilka miesięcy, będzie miała bardzo mądrego tatę.

Mariusz, mąż Agnieszki

18 komentarzy:

  1. dobrze jest mieć blisko siebie kogoś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze, że są jeszcze tacy mężczyźni!

    OdpowiedzUsuń
  3. Usłyszeć coś takiego o sobie to duży komplement. Ale nie wiem, czy zgoda na to co przyniesie życie jest zawsze najlepsza opcja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle tylko, że zgoda to nie to samo co bierność.

      Usuń
    2. czasem trudno odróżnić jedno od drugiego.

      Usuń
  4. Taki spokój jest bezcenny, w szczególności dla takiego choleryka jak ja;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życiowa mądrość - bezcenne. Jednak zgoda na wszystko co przyniesie życie? Czasem lepiej walczyć i być przeciw...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgody na to, co przyniesie życie proszę nie mylić z biernością i rezygnacją.

      Usuń
  6. Spokój, jeśli chodzi o to, co przyjdzie, jest wspaniały.
    Zgoda na to, co przyniesie czas, czekający tata, to kojarzy mi się z jedną sytuacją...

    A i zdjęcie piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę zapytać z jaką?

      Usuń
    2. Nie wiem czy pamiętasz, ale kiedyś już wspominałam o tym, ze w bliskiej rodzinie mamy bardzo chore dziecko.
      To dziecko ma wspaniałego tatę. Dokładnie takiego, o jakim piszesz. Pogodzonego z tym, co przyjdzie.
      Naprawdę pogodzonego.
      Nie przegranego, nie!
      I mogłoby się wydawać, że w tej zgodzie jest smutek, ale ten tata jest chyba najszczęśliwszym tatą, jakiego znam, a to niesie jego spokój i zgoda.

      Dobrego wieczoru!
      :)


      Usuń
  7. a ja się muszę pochwalić :)
    w końcu po kilku dniach prób udało mi się zrobić zaplatańca :)

    odkryłam że na wilgotnych włosach to idzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetny pomysł, z tymi wilgotnymi włosami!

      Usuń
    2. @dobrze wydane - a nie mówiłam, że wystarczy poćwiczyć? :)
      Cieszę się, że się udało!

      Usuń