czwartek, 27 czerwca 2013

!

Zdarzają się historie, które pochłaniają mnie bez reszty.
Właśnie kupiłam bilety.

Before midnight

49 komentarzy:

  1. Drugi raz?:)
    A ja właśnie zamawmam poprzednie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę przestać o nim myśleć.

      Nie zamawiaj! Ja mam. Wyślę Ci!

      Usuń
    2. A 'Like crazy' zaraz obejrzę!

      Usuń
  2. Oooo,aż tak dobry!?? Muszę zobaczyc trailer.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja obejrzę jutro, w kinie rzecz jasna, z okazji moich 41 urodzin :) Niestety nie widziałam poprzednich części. Może jeszcze uda mi się obejrzeć dzisiaj Before sunset online, ponieważ Before sunrise jest nie do zdobycia... :(
    Pozdrawiam,
    Monika.

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie też kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. sunshine, wszystkiego najlepszego !!!! Ja też obejrze jutro w ramach prezentu urodzinowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to wzajemności zatem :* wszystkiego dobrego :)

      Usuń
  6. Again?! :) I jak tu czekać na film w spokoju... :P

    OdpowiedzUsuń
  7. obejrzałam dwie poprzednie części przed pójściem do kina, znowu. i mam ochotę jeszcze raz obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie wreszcie dziś wchodzi do kin! Ciekawam, bardzo ciekawam jakie będę miałą wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie tez pochlonelo! Czekam na chwile wolnego czasu i pedze do kina.

    :)

    OdpowiedzUsuń
  10. "Like crazy" - właśnie, siedząc pod kocem obejrzałam. Rozdygotało, potrząsnęło, w niektórych momentach utuliło, rozpieściło... ci piękni ludzie, te cudowne krzesła i ta życiowa historia...

    A "Before midnight" jeszcze przede mną :)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam i ja:D wtorek, na uczczenie nowego mieszkania:D :)

    OdpowiedzUsuń
  12. och, a ja Ci polecam bardzo bardzo "Dziewczynę z szafy" i "18 spotkań przy stole". jestem przekonana, że Ci się spodoabają:)
    jestem właśnie po, w małym kinie w centrum Krakowa...ten drugi oglądałam siedząc zupełnie sama w kameralnej sali, w wielkim fotelu, obłożona poduszkami...bosko:)

    a teraz lecę szukać "like crazy"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Ty pierwsza.
      Dziękuję, będę pamiętała! :)

      Usuń
  13. Uwielbiam, choć biletów jeszcze nie mam :) Za to wczoraj obejrzałam "Dziewczynę z szafy" Piękny. Cztery osoby w kinie, w nawiązaniu do komentarza powyżej;)Pozdrawiam czerwcowo jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że do tej pory nikt nie wpadł na pomysł, żeby zrobić maraton z trzema częściami. Chętnie bym się wybrała, tym bardziej, że filmy nie są długie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to kwestia czasu.

      Usuń
    2. Wpadł wpadł, w katowickim Światowidzie był maraton:)

      Usuń
    3. Wpadł wpadł, w katowickim Światowidzie był maraton:)

      Usuń
  15. Anonimowy09:44

    Widziałam wczoraj "Before Midnight". Piękny, mądry i prawdziwy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj, po drugim sensie, pomyślałam to samo.

      Usuń
  16. ja właśnie wczoraj obejrzałam "przed północą".
    i też pierwsza myśl po wyjściu z sali: muszę tutaj wrócić jeszcze raz!

    i nawet te nie do końca idealnie przetłumaczone napisy wyjątkowo mnie nie raziły

    OdpowiedzUsuń
  17. Byłam wczoraj. Popłakałam się ze śmiechu w pewnym momencie (tekst z tosterem), a zaraz potem poczułam taki żal... nie potrafię tego wytłumaczyć. Prawda wypowiadanych słów mnie wzruszyła po prostu. W końcu bohaterowie Before midnight to ludzie mojego rocznika... Ehh... :)

    Piękny film. Kocham. No i oczywiście przede mną drugie podejście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodko-gorzki, prawda?

      Usuń
    2. Bardzo słodko-gorzki. We wtorek idę ponownie :) Nie ma to jak wtorkowe bilety po 13 zł. :) Więc film obejrzę w każdy wtorek jak tak dalej pójdzie ;)

      Brak w nim fikcji. Dialogi wzięte z życia aktorów. Stąd tyle emocji i prawdy.

      Usuń
    3. Ja uwolniłam się po obejrzeniu go po raz drugi.
      I odetchnęłam z ulgą.
      Przestałam o nim myśleć.

      Usuń
    4. Liczę na to, ze to samo poczuje i ja. Nie potrafię oprzec się wrażeniu, że oni znają moje życie, moje myśli i wyprzedzają moje słowa i mój żal, który we mnie jest, że mogliśmy a nie zdołaliśmy... Ehh.

      Zabieram się za kolejne projekcje polecane przez dziewczyny powyżej :)

      Usuń
  18. Jutro ogladam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Anonimowy20:21

    OMG!!!! Co za film! Muszę go obejrzeć drugi raz, jest doskonały!
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  20. a ja na dodatek mam plakaty z tego filmu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie oglądałam żadnego filmu z tej serii.
    Chyba jednak spróbuję to zmienić, bo zachwycił mnie artykuł o nich w lipcowych Wysokich Obcasach Extra. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oddam królestwo za ten artykuł lub jego skan.
      Proszę?

      Usuń
    2. Oczywiście, sprawdzaj pocztę wieczorem, bo muszę w tych sprawach do Mężczyzny. Chyba, że poczekasz aż doczytam gazetę i pójdzie pocztą, bo ja zapewne ją wyrzucę. ;)

      Usuń
  22. zdecydowanie moje ulubione filmy, ach jak ja uwielbiam ich błyskotliwe rozmowy.

    OdpowiedzUsuń