piątek, 12 sierpnia 2011

o Unii Europejskiej

Dwudniowe szkolenie w pensjonacie nad jeziorem. Jesienią.
Organizator zapewnia Państwu wszystkie materiały dydaktyczne, wyżywienie oraz nocleg.
I nagle jestem wielką fanką Unii Europejskiej.


5 komentarzy:

  1. To racja... w takich sytuacjach nietrudno ją kochać :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ych! Jak to? Nigdy przedtem nie byłas? To co z Ciebie za patriotka, no!? ;P

    OdpowiedzUsuń
  3. Fanką UE w takich okolicznościach to ja też jestem. I to zagorzałą :) Ale w innych musiałabym się zastanowić. No niestety.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy jadłam gofry z malinami i przez okno brukselskiego hotelu widziałam budynek Komisji Europejskiej też byłam fanką.

    OdpowiedzUsuń