sobota, 16 lutego 2013

time goes by

Na dnie szafy mam jeszcze ubrania z czasów liceum.
Zakładam je od czasu do czasu.
Wciąż pasują.

43 komentarze:

  1. Szczęściara! Ja z liceum bym nie weszła, ale sprzed ślubu jak najbardziej, chociaż się dziwię, bo kilka kg jest więcej :D A dziś upolowałam 3 sukienki za raptem 120zł :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też byłam ostatnio na bardzo udanych zakupach :)

      Usuń
  2. :) Uwielbiam dziurawe jeansy

    OdpowiedzUsuń
  3. mam dokładnie tak samo :P W niektóre rzeczy wejdę, w niektóre nie, ale sam fakt, że mogę je założyć bardzo mnie cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zakładam je z nieukrywaną saytsfakcją :)

      Usuń
  4. idealne do czerwonych paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że czerwone paznokcie w ogóle są idealne :)

      Usuń
    2. Ja również mam takie wrażenie :)

      Usuń
  5. O nie! Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  6. no to chyba jakieś żarty?! Chyba, że liceum kończyłaś parę lat temu ;-))
    ja niestety wchodzę tylko w swetry z tamtych czasów. Może dlatego, że były OGROMNE ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z nieukrywaną satysfakcją przyznam, że te spodnie są nie z końca, a z początku liceum.
      Wychodzi mi więc, że lat będzie kilkanaście :)

      Usuń
    2. sama nie wiem czy zazdrościć? a biodra? już wtedy miałaś kobiecą figurę czy wchodzisz tylko w nogawki? ;-))

      Usuń
    3. Jak na załączonym obrazku, do końca :)
      Biodra mam zwyczajowe, jak z czasów liceum.

      Usuń
    4. No... Ty mnie jednak próbujesz zdenerwować ;-))

      Usuń
  7. Wmieścić się w spodnie licealne pewnie większego problemu bym nie miała (raczej mnie ubyło), mimo tych kilkunastu lat, ale moja Miła - te dziury :) Nigdy nie miałam takich spodni, bo takie dziury to trzeba umieć zrobić :) Ja nie umiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie, nie.
      Większość tych dziur powstała w trakcie użytkowania.
      Części trochę pomogłam, przyznaję :)

      Usuń
  8. myślę sobie,że koniecznie muszę sobie takie sprawić tej wiosny;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę. Też chętnie ubrałabym, chociaż były to lata 80-te.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne dziury:)

    Ostatnio, jak bylam w Polsce przymierzalam spodnice, w ktorej odbieralam swiadectwo maturalne. Tez pasuje:) Nic wiecej sie niestety nie uchowalo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W domu rodziców wciąż mam szarą sukienkę z matury :)

      Usuń
  11. u mnie jak u Imponderabilia - co mnie ogromnie cieszy...dlatego też wszystkie ubrania z liceum wywaliłam precz, tak się podobno powinno zrobić;)

    mam za to spódnicę z gimnazjum, która obecnie jest za luźna:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nic licealnego nie mam, ale też i w nic bym nie weszła, nad czym ubolewam bardzo. Zazdroszczę figury! :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ty to masz szczęście:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ;) czyli nie jestem sama z trzymaniem starych ciuchów ;), ale tych z końca podstawówki już się pozbyłam, nie ze względu na rozmiar, a modę, choć w sumie 20 lat to już lekkie retro by niedługo było ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie jesteś :)
      Mam w szafie rzeczy, których nie noszę od lat.
      Leżą tam tylko przez sentyment.

      Usuń
    2. Nie lubię tego przywiązania... Nie czuję, że sprzątłam w 100%.

      Usuń
  15. Oj to zazdroszczę, że wciąż pasują... Moje przypominają mi tylko o tym, jak szczupła kiedyś byłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. A Ty jesteś taka drobna z natury?
    Czy może pilnujesz się?
    :)
    Masz super figurę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi mi na to, że z natury :)

      Super to nie, ale może być :)

      Usuń
  17. hmmm... u mnie liceum poszło już w niepamięć, choć to raptem 3-4 kg temu. Teraz bardziej odnoszę się do "sprzed pierwszej/drugiej/itd. ciąży". I właściwie to mi wystarczy. Czuję się wystarczająco podbudowana :)
    pozdrawiam gorąco właścicielkę czaderskich jeansów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczęściara... Ja mam ale nie wchodzę!

    OdpowiedzUsuń
  19. Też tak mam i czasami zastanawiam się czy to dobrze, że tak od wielu wielu lat nic się ze mną nie dzieje?

    OdpowiedzUsuń
  20. Też mam i też pasują :) Po urodzonych dwóch córkach wciąż pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  21. z czasów licealnych trzymam w szafie sukienkę studniówkową. Mega długa i opiętą. Co jakiś czas przymierzam i cieszę się jak mała dziewczynka jak dalej pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń