sobota, 8 lutego 2014

not me

Mam za dużo lat na takie zabawy. Na niedomówienia i przemilczenia.
Na udawanie, że mi zależy, kiedy już nie zależy.

31 komentarzy:

  1. Anonimowy09:13

    Berlin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. +1 za spostrzegawczość :)

      Usuń
    2. Jewish museum Liebeskinda gwoli scislosci ;))

      Usuń
    3. Anonimowy11:50

      Tak, ale w Berlinie.

      Usuń
    4. A jeszcze konkretniej: Pomnik zamordowanych Żydów Europy :).

      Usuń
  2. Mam podobnie, boli mnie pozostawanie w świecie pozorów.

    OdpowiedzUsuń
  3. mądrze. choć tajemniczo.

    ja zawsze miałam za dużo lat na takie (tam) ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem czy tak tajemniczo? :)

      Usuń
  4. ja od jakiegoś czasu tak wszystko na zimno biorę, że aż się sobie dziwię

    OdpowiedzUsuń
  5. Eh, w moim przypadku, to temat rzeka....

    OdpowiedzUsuń
  6. Absolutnie niedopuszczalne dla mnie wole prosto z mostu nawet jak boli gry emocjonalne to nie dla mnie....

    OdpowiedzUsuń
  7. Trochę złowieszczo to brzmi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie złowieszczo.
      Myślę, że prawdziwie. I szczerze.

      Usuń
  8. na udawanie, że mi nie zależy kiedy mi zależy również.
    nie jestem dobra w takich grach.

    OdpowiedzUsuń
  9. niestety świat pełen jest niedomówień...ni to kłam­stwo, ni to praw­da. A gor­sze niż oba ra­zem wzięte...

    OdpowiedzUsuń
  10. Z wiekiem rzeczywiscie przestaje nas to bawic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy mnie kiedykolwiek bawiło.

      Usuń
  11. Takie sytuacje są bardzo męczące

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze.
      Nie jeśli powiesz sobie ok, tak to teraz wygląda.

      Usuń
  12. A bo i nie warto. Trzeba myśleć o sobie, bo potem nam życie rogi pokaże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu chyba nie zawsze chodzi o myślenie o sobie.
      Bardziej o dobre relacje z samym sobą.

      Usuń
  13. Wierz mi, że wiek tu nie ma nic do rzeczy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się wydaje, że jednak ma.
      Ja musiałam dorosnąć do pewnej bezkompromisowości i zgody nie niesprostanie oczekiwaniom wszystkich dookoła.

      Usuń
    2. Ja też potrzebowałam czasu, ale teraz wiem, że nie był to czas stracony.

      Usuń
  14. Miejsce w którym byłaś jest wspaniałe, byłaś w podziemiu. Naprawdę warto :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ania L21:54

    najgorsze jest, gdy te niedomówienia i przemilczenia dotyczą najbliższych Ci osób (a przynajmniej tych, których za takich się miało) :(
    ale mimo to głowa do góry :)

    OdpowiedzUsuń