środa, 21 października 2009

szaro-buro

Kawą z mlekiem popijam szary dzień.
Ogrzewam złość i frustrację.
I nie wiedzieć czemu żyje w przekonaniu, że dziś czwartek.

3 komentarze:

  1. zgadzam się co do kawy.

    za to ja przekonana jestem od jakiegoś czasu (albo raczej naiwnie wierzę), że dziś piątek. prawda po spojrzeniu w kalendarz boli ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no i... tadam! dziś masz rację ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ange - dziś to ja żyję w przekonaniu, że jest piątek. wyobraź sobie jaka będę rozczarowana jutro.

    OdpowiedzUsuń