środa, 3 grudnia 2014

insight

Staram się sobie ufać.
Słuchać głosów i wierzyć w przeczucia.
I zawsze jestem pełna podziwu dla tej całej intuicji.

9 komentarzy:

  1. kobieca intuicja nigdy nie zawodzi!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiam się czasem, czy ta cała intuicja, głównie nam przypisywana, to nie jest jakiś rodzaj uwarunkowania kulturowego. I, że tak naprawdę, obie płcie ją mają, tylko mężczyznom trudniej się do niej przyznać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że może być w tym sporo prawdy.
      Wydaje mi się, że to kwestia wsłuchania się w swoje przeczucia. I umiejętność zaufania nim.
      Może po prostu kobietom przychodzi to łatwiej.

      Usuń
  3. Ja natomiast mam tak ze snami. Potrafie wyśnić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mi zdarzyło się kilka razy :)

      Usuń
  4. Ciągle uczę się słuchać swojej intuicji i z niej korzystać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie nigdy przenigdy nie zawiodła. Ten nasz wewnętrzny głos jest niezwykły.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja bardzo rzadko miewam przeczucia. ale kiedy już się pojawiają, są bardzo wyraźne. i zawsze dziwi mnie, dlaczego znowu ich nie posłuchałam... czyżbym nie była kobietą? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. off topic.....ładny zegarek, skąd? :)

    OdpowiedzUsuń