W głowie pojawiają się wciąż to nowe obrazy. Duży zegar. Kwiaty na balkonie. Ciężki zapach kadzidła. I nadzieja, że pojawi się uczucie, kiedy po powrocie, zamykasz drzwi i czujesz, że jesteś w domu.
Czekam więc, mniej lub bardziej cierpliwie, na ten nasz dom.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz