wtorek, 7 października 2014

newsweek

Kupuję i po chwili mam ochotę wyrzucić.
Od dawna rozczarowuje mnie dziennikarstwo w Polsce.
Stronnicze i niedbałe.

27 komentarzy:

  1. A mnie nie stac na te w miare wartosciowe i ladne...

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację. Za każdym razem, gdy mam zamiar po raz kolejny dać szansę polskim dziennikarzom, już po chwili zaczynam żałować tej decyzji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlatego przestałam nawet oglądać wiadomości i przyznam, że jestem spokojniejsza i szczęśliwsza. Nie musze wiedzieć o wszystkich katastrofach i wypadkach, które królują w mediach. Dlatego z prasy kupuję jedynie wybraną wnętrzarską i czasem kulinarną, te ulubione wybrane tytuły mnie nie zawodzą

    OdpowiedzUsuń
  4. Już nie wspomnę o żałosnej stronniczości dziennikarzy, ale to temat rzeka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Taaak, moim zdaniem Newsweek ostro zapikował w dół odkąd Tomasz Lis został naczelnym, 1,5 roku temu...

    OdpowiedzUsuń
  6. właśnie dlatego od dawna nie czytam polskiej prasy, żadnej właściwie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podobnie... jedyne tytuły jakie ostatnio kupuję to Kukbuk, Usta i Smak... Są smaczne... nie tylko ze względu na ich tematykę...

      Usuń
  7. Dzięki temu oszczędzam na prasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. (pamiętam czasy, gdy było lepsze, ale nadal) polecam zwierciadło :-)

      Usuń
    2. I mi zdarza się czytać, choć coraz częściej wydaje mi się mdłe.

      Usuń
  8. Przypuszczam, że kiedy dziennikarstwo jest niezgodne z naszą ideologią, to zawsze będzie dla nas niedbałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zgodzę się z Tobą. Rzetelne dziennikarstwo, którego uczą w szkołach, powinno dotyczyć wszystkich ludzi wykonujących ten zawód.
      Opcja polityczna czy indywidualne preferencje nie powinny mieć znaczenia, kiedy mowa o dbałości.

      Usuń
    2. Rozumiem deklarację, a jednak .... braku dbałości się nie zauważa, gdy osoba wyraża nasze własne przekonania. Czasem wręcz nie ma mowy o dbałości, bo większość przekonań jest wyssana z palca. Z pewnością wiesz, że gdy pewna gazeta z dbałością przedstawiła konflikt palestyńsko-izraelski to jedna i druga strona uznała, że jest to artykuł stronniczy. Bo właśnie stronniczość, ale na naszą korzyść jest czynnikiem, który powoduje, że uważamy innych za inteligentnych i ... obiektywnych. Smutne, wiem :).

      Usuń
    3. Moim zdaniem nie o przekonania tu chodzi, a o wiedzę popartą faktami. Cenię ludzi o innych poglądach, jeśli nie opierają ich na demagogi, a na rzetelnej wiedzy właśnie. Tylko tyle i aż tyle.

      Usuń
    4. Niestety aż tyle. Przerażające jest to, że oczekiwania względem wiarygodności i profesjonalizmu okazują się być wygórowane.

      Usuń
  9. Newsweeka od dawna nie czytam. Z Wprostem też jestem w konflikcie. Jeszcze od czasu do czasu Politykę kupię. Wolę książki niż te sensacje rodem z Faktu...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio zaprzestałam kupowania gazet, bo doszłam do podobnych wniosków... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie kupuję już od dawna, choć kiedyś najbardziej lubiłam właśnie newsweeka...

    OdpowiedzUsuń
  12. masz rację...zgadzam się...teraz dziennikarzy prawdziwych można zliczyć na palcach jednej ręki

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałoby się powiedzieć: jaka polityka takie dziennikarstwo. Jedno z drugiego wynika, niestety. Czasem oglądam BBC World News i tam programy są zdecydowanie bardziej nastawione na rzetelną wiedzę i informację o świecie. A we włoskiej telewizji zupełnie co innego, gonienie za tanią sensacją, całkiem jak u nas. Z prasą pewnie jest podobnie. Wszystko chyba też zależy od profilu danej stacji czy gazety - do jakich odbiorców jest skierowana.

    A u nas rzeczywiście nie jest najlepiej.
    Jedynym tygodnikiem jaki jeszcze kupuję jest "Polityka". Ale robię to głównie dla działu kulturalnego i społecznego, bo tematy polityczne już od dawna budzą moją niechęć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie czytam newsweeka, niestety jest stronniczy, wogole nie kupuje gazet, telewizor nie jest podlaczony, polskie wiadomosci sa do niczego, filmy nie ciekawe,pozdrawiam,ania

    OdpowiedzUsuń
  15. Niedbałe to delikatnie i mało powiedziane.
    Nie mam czego czytać, a rzetelna prasa "opiniotwórcza" niestety nie istnieje.
    Najlepsze felietony na temat sytuacji bieżącej... w miesięcznikach, w tzw prasie kobiecej.

    PS
    Tak samo nie wiem jak moje czynne prawo wyborcze wykorzystam.
    Temat polityczny, tematem delikatny... ale... trochę mnie to przeraża.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale tu u Ciebie ładnie!
    Dopiero stawiam tu pierwsze kroki, ale zaraz znajdę jak dodać Cię, żeby nie przegapić, żadnego wpisu :) miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń