Kiedy zobaczyłam, że można już kupić bilety, aż krzyknęłam z radości (a byłam już w pracy).
Taka jestem podekscytowana!
Before midnight
czwartek, 13 czerwca 2013
środa, 12 czerwca 2013
wtorek, 11 czerwca 2013
défier
Kiedy rozpoczęłam* sezon rowerowy pomyślałam, że fajnie byłoby przejechać do końca wakacji 1 000 km.
Będzie szybciej.
697 km.
* 23 kwietnia 2013 r.
Będzie szybciej.
697 km.
* 23 kwietnia 2013 r.
poniedziałek, 10 czerwca 2013
run
Biegam, by mieć pewność, że to nie dla mnie.
Nic to, że na bieżni wyprzedza mnie kilkulatek.
To małe miasto, więc chwilkę później rozmawiam z Jego mamą.
- A Pani to pewnie czeka na wyniki matury – rzuca na koniec.
Nic to, że na bieżni wyprzedza mnie kilkulatek.
To małe miasto, więc chwilkę później rozmawiam z Jego mamą.
- A Pani to pewnie czeka na wyniki matury – rzuca na koniec.
piątek, 7 czerwca 2013
John
Podczas kolacji opowiada mi o swoim życiu.
Szczerze, choć przecież się nie znamy.
Mówi o pierwszej żonie, romansie, córce, której nie widział przez 16 lat i wnuku, którego nie zna.
Nie ma w tym patosu. Ani smutku. Jest refleksja.
I świadomość konsekwencji, jakie trzeba ponieść.
John, South Africa, 65 years old
Szczerze, choć przecież się nie znamy.
Mówi o pierwszej żonie, romansie, córce, której nie widział przez 16 lat i wnuku, którego nie zna.
Nie ma w tym patosu. Ani smutku. Jest refleksja.
I świadomość konsekwencji, jakie trzeba ponieść.
John, South Africa, 65 years old
poniedziałek, 3 czerwca 2013
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





